Główna Lifestyle Mix

See Bloggers 2015

To już ponad miesiąc temu dostaliśmy maile potwierdzające nasze uczestnictwo w wydarzeniu See Bloggers, czyli spotkaniu bloggerów, zarówno tych początkujących, jak również tych bardziej znanych i czytanych. Czekaliśmy na to z niecierpliwością, cały czas zastanawialiśmy się co nas tam czeka, czego się dowiemy, kogo spotkamy. A przede wszystkim nie mogliśmy się doczekać naszego pierwszego wspólnego wyjazdu jako prowadzący blog w celach nie rozrywkowych, a można rzec, służbowych. Choć oczywiście i na rozrywkę znalazł się czas jak się pewnie domyślacie, ale o tym później;) Najlepsze jest to, że byliśmy w gronie 600 osób, które owe zaproszenie otrzymały, a na dodatek mieliśmy tyle szczęścia, że otrzymaliśmy bilety od jednego ze sponsorów See Bloggers 2015, czyli PKP Intercity i to w obie strony.

Czas oczekiwania

Okres od zgłoszenia się do daty rozpoczęcia wydarzenia zleciał bardzo szybko. Wiecie jak to jest, cały czas człowiek myśli sobie jak to będzie, wyczekuje tego konkretnego dnia, zastanawia się czy spełni jego oczekiwania, ale z drugiej strony nie nastawia się na coś konkretnego. Tak by nie zapeszyć oczywiście, jednak w środku cały się gotuje ze zniecierpliwienia i chęci otrzymania odpowiedzi tu i teraz. I tak nadeszły w końcu dni: 25-26 lipiec 2015, które z pewnością zapamiętamy na długo, ponieważ wszystkie nasze wyobrażenia zostały w pełni spełnione. Zarówno rozmachem wydarzenia, ilością obecnych ludzi, jak i poziomem wykładów i zajęć, do których mieliśmy dostęp.

Czas wydarzenia

Jesteście pewnie ciekawi co się dzieje na takich eventach….hmmm krótko mówiąc blogerzy uczą blogerow. A wszystko to po to, by blogosfera stała na jeszcze wyższym poziomie. Ci bardziej doświadczeni mówią co robić, a czego nie, tak aby nie popełniać głupich błędów. Jakie są szanse i zagrożenie w funkcjonowaniu w sieci. Na korytarzu wszyscy rozmawiają o jednym, a każdy nie zaangażowany w rozmowę siedzi na telefonie czy tablecie i na bieżąco monitoruje swojego bloga lub fun page’a. To jest okres, w którym nikt nie czuje się głupio, że cały czas coś majstruje w necie, bo kim był by bloger bez social mediów. Na szczęście organizatorzy to wiedzieli, więc dostęp do wifi był niezawodny.

11791682_1084484428233078_1389100277_n

Jeżeli chodzi o tematykę wykładów to nie chcemy wchodzić w ich szczegóły. Musimy jednak przyznać, że ich mnogość budziła szacunek i czasem naprawdę nie wiedzieliśmy, na którą z prelekcji się zdecydować. Swoje prezentacje wygłosili m. in.: Jason Hunt, Fashionelka, Martin Stankiewicz a jednym z gości była również Jessica Mercedes. Jeżeli natomiast chcecie dowiedzieć się więcej o tym, kto dokładnie brał udział w konferencji odwiedźcie oficjalną stronę See Bloggers (link tutaj).

11830173_10205784715390037_1944094142_n 11805655_10205784714990027_1597899144_n 11787279_10205784715430038_1492880802_n 11119656_1084483901566464_1985430774_n

Obiecaliśmy napisać co nieco również o rozrywce, bo czym była by nauka bez zabawy w gronie innych blogerów. Niektórzy chyba czekali wyłącznie na to, czyli wieczorną imprezę w hawajskim stylu, gdzie barmani jednego ze sponsorów raczyli wszystkich drinkami i małymi pokazami umiejętności. O tym, że zabawa była przednia świadczyła frekwencja na śniadaniu w kolejnym dniu. Jak się domyślacie, nie wszyscy zdołali na nie dotrzeć, a trzeba przyznać, że pomimo swojej prostoty, było to bardzo smaczne i pożywne śniadanie, o które zadbał kolejny ze sponsorów wydarzenia, firma Belvita. Świeże sezonowe owoce, jogurt, ciastka, orzechy i kawa. Nic więcej z rana do szczęścia nam nie było trzeba.

11830217_1084483948233126_582273518_n

11823874_10205784715350036_1377232187_n 11798474_10205784714190007_41496274_n 11791697_10205784714950026_2063265189_n

Czas oceny

Prelekcje dużo nam dały, poszerzyły nasze horyzonty, ponieważ pokazały nam nad czym musimy popracować, na co zwracać szczególną uwagę. Ogólnie rzecz biorąc wszystko było dobrze zorganizowane, no może poza jednym, ale o tym powiemy na samym końcu. Każdy bloger znalazł coś dla siebie, bo organizatorzy zadbali, aby nikt nie wyszedł z warsztatów z niczym. Kolejny raz zachęcamy do odwiedzenia strony See Bloggers, tam naprawdę znajdziecie masę dodatkowych informacji:)

11824209_1084484421566412_1184011891_n 11824249_1084484051566449_721453420_n 11815827_1084484068233114_256151740_n 11798445_1084484078233113_1149746490_n 11717288_1084484441566410_2099773297_n

A teraz mały minus

No dobra, tak zachwalamy i zachwalamy, a wspomnieliśmy, że jednak był mały minus całego weekendu. No trudno, żeby w wydarzeniu z takim rozmachem, żaden się nie znalazł. Mianowicie, jedyne do czego możemy się przyczepić to mała ilość miejsc z jedzeniem na ciepło. Przyznacie chyba, że mały barek z wrapami i food truck z burgerami, chociaż bardzo by chcieli, nie wykarmią ponad 600 osób w krótkim czasie. Próbowaliśmy kilka razy chociaż złożyć zamówienie, jednak czas oczekiwania na jedzenie, który nam zasugerowano, wynosił 40 minut! A przecież co chwila rozpoczynały się nowe prelekcje. I to tyle, jeżeli chodzi o niedogodności. Trzeba było sobie radzić, więc z pomocą przyszedł pobliski sklep spożywczy. No dobra, to my do niego poszliśmy po pomoc;)

Mamy nadzieję, że w przyszłym roku, również uda nam się załapać do grona szczęśliwców i ponownie wybierzemy się do Gdyni na See Bloggers 2016.

 

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *