Główna Lifestyle Travel

Jakim typem podróżnika jesteś?

Cześć!

Podróżując po świecie spotkać można na swoje drodze wiele osób, z różnych części świata. I chociaż miejsce, z którego przyjechali czasem łatwo rozpoznać tak to, jak lubią spędzać czas w podróży już określić trochę trudniej. Jednak można wyróżnić z pewnością kilka typów turystów, którzy stawiają sobie różne cele podczas swoich wypraw. I tutaj podział geograficzny schodzi chyba na ostatnie miejsce. Oczywiście nasz zbiór osobowości traktuje czysto humorystycznie. Nie mamy na celu z nikogo się naśmiewać czy podważać dany sposób na podróżowanie. Szanujemy wszystkich i każdy sposób na zwiedzanie świata. Bo przecież to w tym wszystkim jest najważniejsze:) I tak oto nasza lista typów podróżników. Z pewnością spotkaliście ich na swojej drodze. Jeżeli jednak macie jeszcze jakieś swoje propozycje dajcie nam koniecznie znać! Może przegapiliśmy coś naprawdę interesującego 🙂

1. Muzea, muzea, muzea

Głównym powodem podróżowania dla tego typu turystów są lokalne muzea. Im bardziej popularne miejsca tym lepiej. W końcu to właśnie w największych metropoliach znajdują się najczęściej najsłynniejsze i najbardziej oblegane wystawy. Czy to Paryż, Nowy Jork, Tokio czy Warszawa. Muzeów jest na całym świecie mnóstwo, dlatego nie jest im łatwo, bo trochę czasu może zając zwiedzenie choćby ułamka z nich. Niestety jest jeden główny minus takiego spędzania czasu. Kolejki do wejścia. Kto był kiedyś w jakimś muzeum ten wie, że czasami to czas oczekiwania na wejście jest często taki sam, jak nie dłuższy niż samo zwiedzanie 😉

2. Jedzenie, jedzenie, jedzenie

Jeżeli w poprzednim punkcie na liście priorytetów stoi obcowanie ze sztuką, tak u tego typu osób na główny plan wchodzi jedzenie. Lokalne, tradycyjne potrawy mogą powiedzieć nam bardzo wiele o miejscu, do którego się przyjechało. Uliczne targi, food trucki, restauracje. To nie ma znaczenia, ważne aby było smacznie i różnorodnie. Dla takiego typu podróżników jedynym minusem jest pojemność ich żołądków, bo niestety każdy ma swoje ograniczenia w spożywaniu posiłków. A szkoda, ponieważ będąc np. we Włoszech ciężko zatrzymać się na tylko i wyłącznie jednym daniu, jednej porcji lodów czy innego smakołyku.

3. Plaża, plaża, plaża

Tutaj przewagę mają oczywiście miejscowości nadmorskie lub w pobliżu jezior. Dla takiego turysty nie liczy się nic innego jak zajęcie najlepszego miejsca na plaży, najlepiej oczywiście z samego rana. Wtedy może już leżeć plackiem do zachodu słońca. Jeżeli nie ma swojego prowiantu to oczywiście znajdą się małe przerwy na pójście do jakieś pobliskiej knajpy czy baru.

4. Basen, basen, basen

Podobnie jak w poprzednim punkcie, tylko tutaj to leżak przy basenie stanowi główną bazę wypoczynkową. I o ile tam przynajmniej trzeba się jakoś na plażę dostać, tak tutaj wystarczy przejść kilka/kilkanaście metrów z pokoju i już można rozłożyć się przy hotelowym basenie. Miejscami wiodącymi są tutaj wszelkie wakacje z biurem podróży. Egipt, Grecja czy Turcja to idealne ku takiemu sposobowi wypoczynku kierunki. Dla takich osób najważniejsza jest oczywiście opcja all inclusive, bo wtedy nie trzeba nawet z hotelu wychodzić. Nawet jeżeli w okolicy są jakieś fajne miejsca do zwiedzenia to basen pokonuje wszystko.

5. Aparat, aparat, aparat

Całe szczęście mamy XXI wiek i aparaty cyfrowe, gdzie zdjęcia zapisują się na karcie pamięci. Bo chyba nikt już nie wyobraża sobie podróży, gdzie trzeba było zabierać ze sobą kliszę o pojemności 24 czy 32 zdjęć. Ależ się trzeba było wtedy wytężać i kombinować, aby uchwycić wszystko co najważniejsze podczas wakacji i nie zmarnować żadnego z ujęć. Osoba o charakterystyce z tego punktu robi zdjęcia gdzie popadnie, czemu popadnie i w ilości praktycznie nieograniczonej. Przecież potem się usunie niepotrzebne ujęcia i kopie (często jednak się tego nie robi:P).

6. W sumie to obojętne

Każdy zna też typ osób, którym tak naprawdę nie zależy na niczym konkretnym podczas podróży. Jest muzeum, super. Jest czas na leżenie na plaży, też fajnie. Jakiś posiłek, w sumie nie ma znaczenia co to będzie. I chociaż takie osoby są bezproblemowe to jest to tylko pozorne wrażenie. Często bywa tak, że zdecydowanie łatwiej jest zaplanować coś kiedy zna się oczekiwania innych podróżników niż taka bierna postawa.

7. To źle, tamto niedobre

A tu z kolei do czynienia mamy z zupełnym przeciwieństwem osób z poprzedniego punktu. Bardzo często zauważyć można jak w grupce podróżujących osób jest ktoś, kto narzeka na dosłownie wszystko. Kolejki, jedzenie, pogodę, hotel, środki transportu, miejscowych, plan podróży. To nie ma znaczenia. Wszystko jest złe i niedobre. Organizacja kuleje i w ogóle, gdyby to organizowała ta osoba, wszystko było by idealne.

Tak analizujemy tą listę i dochodzimy do wniosku, że podróże to jednak kształcą jak mówi stare przysłowie. Nie chcemy nikomu zarzucać lub szufladkować kogoś tylko do jednej grupy, bo najczęściej wszyscy jesteśmy mieszanką różnych osobowości i co najważniejsze, najlepszy sposób na podróżowanie to taki, który odpowiada każdemu z nas. A jeżeli przy tym nie wpływamy negatywnie na innych to już wspaniale:) Dlatego cieżko nam samych siebie sklasyfikować do konkretnej grupy. Myślimy, że wszystko zależy gdzie jesteśmy i jakie sobie cele postawiliśmy na dany trip.

Pozdro!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *