Główna Lifestyle Travel

Jak oszczędzić na wakacje?

Snapseed

Warning: in_array() expects parameter 2 to be array, string given in /home/pashandp/domains/streetstylecouple.pl/public_html/wp-content/plugins/facebook-button-plugin/facebook-button-plugin.php on line 379

Warning: in_array() expects parameter 2 to be array, string given in /home/pashandp/domains/streetstylecouple.pl/public_html/wp-content/plugins/facebook-button-plugin/facebook-button-plugin.php on line 382

Hej wszystkim!
Dziś mamy dla was temat, który jest w ostatnim czasie na topie (w sumie to chyba zawsze był, jest i będzie). A mianowicie jak oszczędzić pieniądze, aby móc wyjechać na wakacje.
Wszystkie nasze zagraniczne wyjazdy są „sponsorowane” przez nikogo innego, jak nas samych. Nikt nam nie dokłada to tego ani złotówki. Na codzień pracujemy na etacie i odkładamy co nieco, aby móc spełniać nasze marzenia dalekich wyjazdów.

1. Sposób nr jeden: skarbonka i tabelka z przewidywanym budżetem.

Przede wszystkim naszym najlepszym sposobem na to, aby obliczyć sobie za wczasu jaki budżet jest potrzebny na dany wyjazd jest czytanie blogów, oglądanie filmów na YouTube, przeczesywanie internetu o cenach biletów lotniczych, żywności, atrakcji w danej lokalizacji itd. Robson później zbiera wszystkie informacje do tabelki i razem przeliczamy ile by nas to wszystko wyniosło i czy w danej chwili będziemy mogli sobie na to pozwolić. Jeszcze nigdy nie zdarzyło nam się przekroczyć wcześniej założonego budżetu. Oczywiście czasem coś kosztowało więcej, ale wtedy coś innego wynosiło mniej niż początkowo zakładaliśmy.
Wiadomo, są tańsze i droższe kierunki, dlatego każdy powinien wybierać cele konkretnie pod siebie. My przeważnie odkładamy do tzw. skarpety, która jest starym dobry sposobem. I pamiętajcie, że im wcześniej zacznie się odkładać tym łatwiej będzie spełnić określone wymagania. Bo to nie jest tak łatwo od razu wyjąc kilka tysięcy i wydać je na wakacje. A tak, rozłożenie w czasie pozwala tego nie odczuwać tak mocno.

2. Sposób nr dwa: Oferty „first minute”.

Może nie jest to oszczędzanie w sensie odkładania na później, ale na pewno pozwala zaoszczędzić w przyszłości:) Także kolejną opcją jest rezerwowanie wyjazdów w tzw. first minute, czyli ze sporym wyprzedzeniem. Są to świeże oferty, czyli wyjazdy za pół roku lub więcej. Tutaj znowu opłaty rozkładają nam się w czasie. Znajoma z biura podróży ostatnio zauważyła, że jedna firma tak podkręciła rynek, że wystawia wyjazdy już z rocznym wyprzedzeniem, a nie jak do tej pory bywało półrocznym.
Taka opcja jednak często dotyczy wakacji zorganizowanych z biurem podróży, co niestety ogranicza nas w dużym stopniu. My wolimy wszystko organizować sami.

3. Sposób nr trzy: Drobne, całoroczne oszczędności.

Kolejny raz do czynienia będziemy mieli z rozłożeniem w czasie. Im więcej czasu sobie damy tym łatwiej będzie trzymać się wyznaczonych zasad. I tak można oszczędzać cały rok. W takim przypadku nie wydajemy na zbędne rzeczy np. drogie restauracje, ciągłe zakupy, itp. Oczywiście nie można popadać w obłęd i zamykać się w mieszkaniu jedząc suchy chleb. Co to to nie. Nie dalibyśmy rady nie wyskoczyć od czasu do czasu na pizzę czy w okresie letnim na lody;) Z pewnością można pogodzić oszczędzanie z korzystaniem z życia. Np. dobrą opcją będą tu wyprzedaże i wszelkie inne promocje. Oczywiście jeżeli kupuje się oczywiście niezbędne produkty 😉 Zawsze to zostanie w kieszeni parę groszy. Można też pomyśleć o sprzedaży swoich rzeczy, których już nie potrzebujemy. Każdy z nas ma na pewno jakieś nieużywane już ciuchy. Przy zrobi się trochę więcej miejsca w szafie.

4. Sposób nr cztery: Przechowywanie pozostałych pieniędzy z poprzednich wyjazdów. Waluty.

Kolejnym pomysłem jest mała, hmm, powiedzmy inwestycja, a mianowicie jeżeli już zostanie nam waluta z poprzedniego wyjazdu to nie wymieniajmy jej z powrotem na złotówki. Odłóżmy i wykorzystajmy podczas kolejnej podróży. Ceny walut ciągle się zmieniają, a tak pewnie nawet zapomnicie, że coś wam zostało i będziecie miło zaskoczeni jak w skarbonce znajdziecie np. kilkanaście/kilkadziesiąt Euro. Nie wymieniajcie też pieniędzy w kantorze w wakacje i przed świętami Bożego Narodzenia (zauważyliśmy, że wtedy są najmniej korzystne przeliczniki).

5. Sposób nr pięć: Wyjazdy poza sezonem.

Nie chcemy szeregować wszystkich sposobów od najlepszego do najgorszego, ale chyba ten punkt jest na pewno najistotniejszy. Poza sezonem ceny zawsze są niższe. Loty, hotele, hostele, atrakcje na miejscu. Dosłownie wszystko jest wtedy nawet o połowę tańsze. Dlatego zastanówcie się sami czy jest to warte rozważenia. Jeżeli już postawicie na taki termin to i potrzebny budżet będzie mniejsza, co z kolei pozwoli łatwiej i szybciej odłożyć wymaganą kwotę. I z pewnością dodatkowym argumentem, poza pieniędzmi, przemawiającym za wyjazdami w miesiącach poza sezonem jest zdecydowanie mniejsza ilość turystów. A chyba nikt nie lubi wypoczywać w tłumie ludzi z całego świata 🙂
Mamy nadzieję, że nasze sposoby na oszczędzanie będą przydatne (chociaż w sumie wydają się one bardzo oczywiste). A wy macie jakieś swoje metody na odłożenie paru groszy na wakacje? Dajcie znać w komentarzach.
Pozdro!
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *