Główna Travel

Dlaczego Warto Pojechać Na Gwadelupę?

Kiedy przychodzi ten moment, że możesz powiedzieć: „czas pojechać na Karaiby”, pojawia się pytanie gdzie? Którą wyspę wybrać?

Ostatnio najbardziej popularna jest Dominikana ze sztucznymi plażami przy hotelach i masą turystów. A Karaiby to wiele mniejszych i większych wysp, m. in. Dominikana, Jamajka, Martinika, Gwadelupa, Aruba, itd. Dlatego decydując się na ten region każdy z nas musi się zastanowić czego oczekuje od danego miejsca oraz oszacować, na co może sobie finansowo pozwolić.

Planując nasz wyjazd już na samym początku zrezygnowaliśmy z Dominikany, z jednego prostego powodu – za dużo turystów. Kogo nie spytaliśmy o Karaiby to każdy leci na tą wyspę, a że lubimy odkrywać mniej uczęszczane kierunki, gdzie będziemy mogli spokojnie pozwiedzać lub też poleżeć na plaży, padło na Gwadelupę. Termin, który wybraliśmy to pierwsze dwa tygodnie listopada, co okazało się trafem w dziesiątkę, bo praktycznie cały czas cieszyliśmy się cudownym słońcem. Oczywiście było kilka momentów, że zaskoczył nas deszcz, ale to na Karaibach normalne. Parę minut ulewy, która pojawiała się znikąd, aby już po chwili zmienić się w bezchmurne niebo.

Musimy przyznać, że znalezienie lotów był to fart. Stanowczo za późno zaczęliśmy planować naszą karaibską podróż. Przeglądając strony lini lotniczych natrafiliśmy na promocję w Air France. Po późniejszej analizie okazało się że bilety są dosyć tanie, ponieważ Gwadelupa w pewnym sensie jest zależna od Francji (z dość sporą autonomią). A skoro tak, to jest też częścią Unii Europejskiej 🙂 Uwierzycie?!?! Kto by pomyślał, że można polecieć tak daleko bez paszportu. Sprawdziwszy hotele, hostele i prywatne mieszkania na kilku stronach wybór mógł być tylko jeden. Oczywiście zdecydowaliśmy się na prywatne mieszkanie z Airbnb i to głównie z dwóch powodów. Po pierwsze: jeszcze nigdy ten portal nas nie zawiódł, a po drugie: swoboda i możliwości, które takie miejsce oferuje (jak chociażby kuchnia, z której często korzystaliśmy). Ogólnie na Gwadelupie jest wiele „apartamentów” z tego portalu i zdecydowanie polecamy tam zajrzeć.

Na miejscu mieliśmy do czynienia tylko z językiem francuskim. Mało ludzi mówi po angielsku, ale jest to do zniesienia (język migowy, google translate i wszystko da się załatwić). Obowiązującą walutą jest oczywiście Euro. Co do cen to nie są jakoś masakrycznie wysokie, choć mamy wrażenie, że produkty spożywcze są nieco droższe niż w Europie. Pewnie nasuwa Wam się pytanie ile zapłacić trzeba za podstawowe produkty, a więc: bagietka w piekarni 1€, woda w supermarkecie 0,50€, litr benzyny 1,37€, 1 litr miejscowego rumu 7-8€, bookits (lokalna kanapka ze smażonego ciasta z różnymi dodatkami) 2-4€, naleśniki na plaży 3-4€, małe piwo (ciepłe) w supermarkecie 0,99-1,50€ (niestety za zimne napoje z lodówki doliczane jest 0,30€).

IMG_1347

IMG_2064IMG_2070IMG_2209IMG_2204IMG_2431IMG_2448IMG_2339

IMG_1587

A co w kwestii bezpieczeństwa na wyspie. Cóż, chyba tak jak wszędzie. Jeśli nie będziesz się prosić o kłopoty, nic Ci się nie stanie. Szanujmy siebie nawzajem bez względu na różnice kulturowe, obyczajowe czy kolor skóry. Podróżując zawsze warto zapoznać się z miejscowymi zwyczajami i dostosować się do nich. W końcu to my jesteśmy wtedy gośćmi i tego samego oczekujemy, kiedy ktoś odwiedza nasz kraj.

Jeżeli chodzi o wyżywienie to kiedy postanowicie stołować się w mieszkaniu, to zakupy polecamy robić w Leader Price. Jest tam wiele dobrych rzeczy w przystępnych cenach. Nasze zakupy na kilka dni wynosiły nas ok 30-50€. Jest to sposób na zaoszczędzenie części pieniędzy, które przeznaczyć można na inne atrakcje 🙂

Wybierając się na plażę, do sklepu czy po prostu na spacer otaczać was będą niemal wyłącznie Francuzi, z małymi wyjątkami oczywiście. Można spotkać również z osoby z Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Włoch.

Jak poruszać się po wyspie? Polecamy wypożyczenie samochodu, ponieważ autobusy nie dojeżdżają w wiele miejsc, nie mają określonego rozkładu jazdy, a na dodatek w niedziele w ogóle nie jeżdżą. Wynajem na 8 dni wyniósł nas ok. 800 zł + paliwo. Jest to najlepsza opcja kiedy chcecie zobaczyć miejsca mniej dostępne i nie być ograniczani przez lokalną komunikację czy wykupione wycieczki. Korzystaliśmy z jednej z porównywarek cenowych, na których wybór rodzaju pojazdu jest ogromny. Na pewno każdy znajdzie coś w swoim budżecie.

IMG_1298

Sama wyspa podzielona jest na dwie części, co mogliście zobaczyć w poprzednich wpisach. Basse-Terre – bardziej dzika, zalesiona i górzysta oraz Grande-Terre, czyli plaże, miasteczka-kurorty. Więcej poczytacie w naszych postach oraz tu w filmikach na YouTube (o Basse-Terre–> TUTAJ , o Grande-Terre–> TUTAJ).

IMG_1796IMG_1789IMG_2190IMG_1781IMG_1414IMG_1362IMG_1228

Wyspa ma wiele do zaoferowania. Dżungle, wodospady, trekking, nurkowanie, rejsy na inne pobliskie wyspy, lokalny rum, przepiękne plaże, kolor wody, rafy koralowe. Istne Karaiby ze snu, o których my marzyliśmy od dziecka. Także jeśli nadal zastanawiasz się gdzie polecieć, podpowiadamy – wybierz Gwadelupę, na pewno nie pożałujesz. Jest to w jakiś sposób, odrobinę tańsza opcja tego kierunku, ale jednocześnie bez zalewu turystów.

Jeżeli macie jakieś pytania chętnie na nie odpowiemy. Zawsze miło będzie nam podpowiedzieć o rzeczach, których my musieliśmy dowiedzieć się sami, na miejscu.

Pozdro!

IMG_2012

 

 

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *